Stanowisko
Najlepiej rośnie w miejscu słonecznym lub lekko półcienistym – ciepłym, jasnym i osłoniętym od silnych wiatrów. W praktyce lekki półcień jest akceptowalny, ale przy zbyt małej ilości światła kwitnienie wyraźnie słabnie. Ważna jest osłona od wiosennych przymrozków i wschodnich wiatrów, które mogą uszkadzać młode przyrosty. Dobre usytuowanie przy ścianie lub wśród innych drzew działa na jej korzyść.
Gleba
Wymaga gleby kwaśnej do lekko kwaśnej (pH ok. 5,0–6,5), próchniczej, żyznej i dobrze przepuszczalnej. Jednocześnie powinna być świeża – tu zaczyna się problem, bo stewarcja nie lubi ani suszy, ani zastoin wody. Na ciężkiej, gliniastej glebie bez poprawek praktycznie nie ma szans na dobry start. Przed sadzeniem warto wmieszać w podłoże kwaśny torf i przekompostowaną korę sosnową. To nie jest drzewo do posadzenia w pierwszą lepszą dziurę w ziemi.
Podlewanie
Umiarkowane, ale regularne. Młode rośliny są szczególnie wrażliwe na przesychanie – przez pierwsze dwa, trzy sezony po posadzeniu trzeba pilnować wilgotności gleby, zwłaszcza latem. [1] Mulczowanie pod koroną kwaśną korą sosnową lub torfem wyraźnie pomaga utrzymać równowagę. Starsze egzemplarze są nieco bardziej odporne na chwilową suszę, ale w upalne lato i tak warto interweniować. Nadmiar wody – równie groźny jak niedobór.
Rozmnażanie
Przez sadzonki półzdrewniałe, ukorzenianie w kwietniu–maju w skrzynkach wypełnionych kwaśnym podłożem. Proces nie jest łatwy i wymaga cierpliwości – ukorzenialność bywa niska, a wzrost sadzonek powolny. Rzadko kto rozmnaża stewarcję we własnym zakresie, a szkoda, bo egzemplarze dobrze zakorzenione na miejscu często lepiej sobie radzą niż przesadzone ze szkółki.
Zimowanie
Mrozoodporność strefy 6b – teoretycznie wytrzymuje do ok. –20°C, a nawet do –29°C według niektórych źródeł. [2] W praktyce młode rośliny przez pierwsze kilka sezonów należy zabezpieczać: okrywać agrowłókniną lub słomianymi matami, szczególnie okolice szyjki korzeniowej i nasadę pędu. W chłodniejszych regionach Polski (północno-wschodnia część kraju) okrycie w pierwszych latach to nie zalecenie, a konieczność. Starsze, dobrze ukorzenione egzemplarze zimują zazwyczaj bez problemów.
Cięcie
Rzadko potrzebuje mocnego cięcia. Dobrze je znosi, ale ingerencja powinna być kosmetyczna – usuwanie skrzyżowanych, chorych lub uszkodzonych gałęzi. Wiosną koniecznie kontrola i usunięcie przemarznięć. Termin: kwiecień–sierpień. Cięcia zimą unikać – rany gorzej się zabliźniają. Nie wymaga regularnego formowania, choć korona u młodych drzew bywa nieregularna i może kusić do poprawek. Tu trzeba być powściągliwym.
Choroby i szkodniki
Jedna z mocnych stron stewarcji – jest stosunkowo odporna i rzadko sprawia poważniejsze problemy. [3] Przy błędach w uprawie (za mokre podłoże, zbyt zasadowe pH) mogą pojawić się objawy chlorozy lub gnicia korzeni. Szkodniki praktycznie nie stanowią istotnego zagrożenia. Na tle innych drzew ozdobnych to roślina niewymagająca pod tym względem.
Zastosowanie
Przede wszystkim soliter – drzewo, które ma działać samodzielnie, przez cały rok. Sprawdza się w ogrodach japońskich i inspirowanych Azją Wschodnią, dobrze wpisuje się w naturalistyczne kompozycje z różanecznikami, magnoliami i iglakami. Nadaje się do małych ogrodów przydomowych i ogrodów miejskich, gdzie ograniczone wymiary są zaletą. Dekoracyjna kora w zimie to bonus, którego nie docenia się do momentu, kiedy drzewo zrzuci liście.
Uwagi
Nawożenie – wiosną, wyłącznie preparatem do roślin kwasolubnych o umiarkowanej zawartości azotu. Nie przesadzać z nawożeniem – przy powolnym wzroście nadmiar azotu daje głównie nietrwałe, podatne na mróz przyrosty. Warto też pamiętać, że stewarcja słabo toleruje przesadzanie w starszym wieku – miejsce do sadzenia warto przemyśleć z wyprzedzeniem. Nie jest to roślina, którą łatwo przenieść po kilku sezonach bez konsekwencji.