Stanowisko
Najlepsze jest stanowisko słoneczne. W cieniu ‘Postelense’ szybko traci złoty kolor i robi się zwyczajnie zielonawy, więc wtedy sens tej odmiany znika. Lekki półcień jeszcze zniesie, ale jeśli ma być sadzony dla jasnego liścia, powinien mieć dużo światła. Nie sadziłbym go jednak na skrajnie suchą, nagrzaną patelnię przy betonie, bo jasne młode liście mogą szybciej się męczyć w upałach. Najlepsze będzie miejsce jasne, przewiewne, ale z normalną glebą i bez letniego przesuszenia.
Gleba
Wymagania ma podobne do klonu polnego. Rośnie w przeciętnej glebie ogrodowej, gliniastej, gliniasto-piaszczystej albo lessowej. Znosi odczyn od lekko kwaśnego po zasadowy i dobrze radzi sobie na glebach wapiennych. Nie potrzebuje specjalnego podłoża, ale nie lubi skrajności: mokrej, zbitej ziemi bez powietrza przy korzeniach ani bardzo suchego piachu. Na słabszej glebie warto dodać kompost przy sadzeniu, bardziej dla dobrego startu niż z powodu szczególnych wymagań odmiany.
Podlewanie
Po posadzeniu trzeba podlewać regularnie, szczególnie w pierwszym sezonie. Starsze drzewo zniesie krótszą suszę, ale młody egzemplarz z jasnym liściem szybko pokaże stres: liście będą słabsze, mogą zasychać na brzegach, a przyrost będzie marny. Nie ma potrzeby utrzymywać gleby stale mokrej. Najlepiej sprawdza się podłoże umiarkowanie wilgotne, które po deszczu nie stoi wodą.
Cięcie
‘Postelense’ można korygować cięciem, ale nie jest to odmiana, którą trzeba regularnie strzyc. Pokrój naturalnie jest trochę luźny i nieregularny, więc nie warto na siłę robić z niej idealnej kuli. Usuwa się pędy suche, uszkodzone, krzyżujące się i te, które psują konstrukcję korony. Przy formie wielopniowej trzeba od początku zdecydować, czy zostawiamy kilka pni, czy prowadzimy roślinę bardziej drzewiasto. Silne cięcie bez planu tylko opóźni budowanie korony.
Choroby i szkodniki
To odmiana oparta na odpornym gatunku, więc zwykle nie sprawia dużych problemów. Mogą pojawiać się typowe dla klonów mszyce, plamistości liści albo mączniak, ale najczęściej większy wpływ na wygląd ma stanowisko. W cieniu liście tracą kolor. Na przesuszonym, nagrzanym miejscu jasne młode przyrosty szybciej wyglądają słabo. Na mokrej, zbitej glebie korzenie będą miały gorsze warunki.
Zastosowanie
Najlepiej sprawdza się jako soliter, jasny akcent w większym ogrodzie, w nasadzeniach krajobrazowych i w zieleni publicznej, jeśli ma wystarczająco miejsca. Nie dawałbym jej jako podstawowej rośliny na żywopłot formowany — od tego lepszy jest zwykły klon polny. ‘Postelense’ ma sens tam, gdzie można wykorzystać wiosenny kolor liści i luźniejszy, bardziej naturalny pokrój. Dobrze wygląda przy ciemniejszych krzewach, trawnikach i spokojniejszych kompozycjach, gdzie jasny liść faktycznie będzie widoczny.
Uwagi
Najważniejsze przy tej odmianie jest światło. Jeśli posadzisz ją w cieniu, złoty efekt zniknie szybko i zostanie zwykły, jasnozielony klon. Druga rzecz to miejsce. Choć rośnie wolno, docelowo może zrobić szeroką koronę, więc nie jest to roślina do ciasnego narożnika. W Polsce zimuje dobrze i nie wymaga okrywania. Trzeba tylko pilnować podlewania po posadzeniu i nie sadzić jej w mokrej, ciężkiej ziemi. To odmiana dla kogoś, kto chce spokojnego drzewa z mocnym wiosennym akcentem, a nie rośliny „żółtej” przez cały sezon.