Stanowisko
Znosi pełne słońce i półcień – i to nie jest marketingowe „toleruje cień”, tylko rzeczywista cienioznośność sprawdzona na skrajach zadrzewień. Na słonecznym stanowisku kwitnie obficiej i owocuje lepiej. W głębszym cieniu mocno wydłuża pędy, pokrój się rozluźnia, owoców mniej.
Gleba
Tu bez czarny zaskakuje swoją plastycznością. Preferuje żyzne, próchniczne i wilgotne podłoże zasobne w azot i wapń – i wtedy rośnie 60 cm rocznie bez żadnego zachęcania [1]. Ale radzi sobie też na glebach piaszczystych i suchych, tyle że wolniej i bez tej samej obfitości kwiatostanów. Na ciężkiej glebie gliniastej z zastojem wody mogą pojawiać się problemy z korzeniami – tego środowiska lepiej mu oszczędzić.
Podlewanie
Po posadzeniu przez pierwszy sezon warto pilnować wilgotności – potem krzew radzi sobie z suszą samodzielnie. Na wilgotnych stanowiskach rośnie szybciej i daje więcej masy, ale nie jest uzależniony od regularnego podlewania. Gatunek ruderalny – w naturze nikt go nie podlewa.
Rozmnażanie
Bez czarny rozmnaża się bardzo łatwo przez sadzonki zdrewniałe, pobierane jesienią lub wczesną wiosną. Ukorzeniają się bez większych problemów nawet bez wspomagania ukorzeniaczy. Nasiona kiełkują po stratyfikacji, ale ta droga jest długa – szkółki jej nie stosują, chyba że do celów hodowlanych. Roślina sama sieje się na terenie ogrodu, szczególnie tam, gdzie ptaki mają dostęp do owoców [4]. Tu trzeba być czujnym – samosiewy pojawiają się w nieoczekiwanych miejscach.
Zimowanie
Całkowicie mrozoodporny w warunkach polskich. Żadne okrywanie, żadne zabezpieczenia. Nawet odmiany ozdobne jak 'Black Lace’ czy 'Black Tower’ zimują bez strat w naszym klimacie. Temat do pominięcia.
Cięcie
I tu zaczyna się praktyczna różnica między „zostawianiem krzewu samemu sobie” a świadomą uprawą. Bez czarny bez cięcia po kilku sezonach robi się duży, rozłożysty i trudny do okiełznania – stare pędy słabiej kwitną, krzew zagęszcza się od środka. Warto co kilka lat wycinać najstarsze konary przy nasadzie, zanim zdrewnieją zbyt mocno. Jeśli chodzi o odmiany dekoracyjne, cięcie wiosną pobudza silny, młody przyrost z bardziej intensywną barwą liści. Rzadko kto to robi regularnie, a szkoda – efekt jest wyraźny.
Choroby i szkodniki
Roztarte liście wydzielają intensywny zapach odstraszający wiele szkodników – to nie jest ogrodnicza legenda, tylko obserwowalna właściwość [4]. W praktyce bez czarny jest krzewem odpornym i rzadko wymaga interwencji. Sporadycznie pojawia się mszyca bzowa (Aphis sambuci), która kolonizuje wierzchołki młodych pędów – przy silnym nalocie wystarczy mechaniczne usunięcie lub oprysek wodą pod ciśnieniem. Na glebach z zastojem wody mogą wystąpić zgnilizny korzeni, ale to raczej błąd lokalizacyjny niż choroba jako taka.
Zastosowanie
W ogrodzie użytkowym – oczywisty wybór, jeśli zależy nam na kwiatach do syropów i nalewek oraz owocach do dżemów i soków. Kwitnie w maju–czerwcu, owoce dojrzewają w sierpniu–wrześniu [1]. Sprawdza się jako krzew osłonowy, do obsadzania skraju działki, przy ogrodzeniach i w mniej zagospodarowanych narożnikach ogrodu. Odmiany ozdobne – 'Black Lace’ z ciemnopurpurowymi, koronkowymi liśćmi czy kolumnowy 'Black Tower’ – nadają się do bardziej skomponowanych nasadzeń. Ale gatunek typowy to w ogrodzie element roboczy, nie dekoracyjny punkt centralny. Dobrze komponuje się z innymi krzewami o dużej sile wzrostu; naturalnie pojawia się w sąsiedztwie robinii akacjowej.
Uwagi
Uwaga na samosiewy – przy owocodajnym krzewie w pobliżu otwartego gruntu młode rośliny pojawiają się bez zaproszenia. Jeśli nie chcemy nowych egzemplarzy w ogrodzie, owoców nie zostawiamy na krzewie do przejrzenia. Surowe owoce i inne zielone części rośliny zawierają sambunigrinę – glikozyd cyjanogenny – i nie nadają się do jedzenia bez obróbki termicznej [4]. To ważna informacja, szczególnie w ogrodach z dziećmi.