Stanowisko
Najlepiej w pełnym słońcu – i tu nie ma o czym dyskutować, jeśli zależy nam na intensywnej barwie liści. W półcieniu liście ciemnopurpurowych odmian robią się wyraźnie brudnozielone, tracą metaliczny połysk. Roślina technicznie znosi półcień, ale wtedy efekt dekoracyjny odpowiednio spada. Do nasadzeń ulicznych i miejskich nadaje się dobrze – znosi zanieczyszczenie powietrza i nie jest szczególnie wymagająca względem mikroklimatu.
Gleba
Przeciętna ogrodowa, lekko kwaśna do obojętnej – pH gdzieś w okolicach 6,0–7,0. Znosi glebę gliniastą, choć na ciężkiej, podmokłej glebie mogą pojawiać się problemy z korzeniami. Ważna jest przepuszczalność. Na bardzo ubogich, piaszczystych glebach rośnie słabiej, ale jakoś daje radę. Wilgotność podłoża umiarkowana – nie znosi długotrwałego zalewania.
Podlewanie
Po przyjęciu się – praktycznie bezobsługowa pod względem wody. Dorosłe egzemplarze są odporne na suszę i w typowym polskim lecie nie wymagają podlewania. Młode sadzonki przez pierwszy sezon warto kontrolować, zwłaszcza przy sadzeniu wiosną na stanowiskach słonecznych.
Rozmnażanie
Gatunek rozmnażany generatywnie przez nasiona, ale odmiany ozdobne – wyłącznie wegetatywnie, najczęściej przez szczepienie na podkładkach z gatunków z rodzaju Prunus. W warunkach amatorskich nie ma większego sensu próbować rozmnażać przez sadzonki – skuteczność jest znikoma. Rzadko kto rozmnaża śliwę wiśniową we własnym ogrodzie i trudno się temu dziwić.
Zimowanie
Gatunek pochodzi z Azji Zachodniej i Kaukazu, więc zasadniczo radzi sobie z polskimi zimami bez okrywania. Dorosłe okazy są odporne. Problem może się pojawić przy bardzo wczesnym kwitnieniu – jeśli roślina zakwitnie w marcu, a potem przyjdą przymrozki, traci cały plon kwiatów na dany rok. Na to nie ma rady, tylko wybór miejsca osłoniętego od północy i wschodu.
Cięcie
Dobrze znosi cięcie, w tym formujące. Można z niej robić szpalery i żywopłoty – tnie się łatwo, odradza sprawnie. Najlepszy termin to zaraz po kwitnieniu lub późne lato. Cięcia silniejsze – odmładzające stare krzewy – lepiej rozłożyć na dwa-trzy sezony, żeby nie osłabiać rośliny jednorazowo za bardzo. W starszych egzemplarzach warto regularnie usuwać suche i krzyżujące się gałęzie – korona gęstnieje i bez tego robi się nieprzetykalna.
Choroby i szkodniki
Jak większość roślin z rodzaju Prunus, może być atakowana przez mszyce – szczególnie wczesną wiosną na młodych przyrostach. Kędzierzawość liści brzoskwini (Taphrina deformans) oraz dziurkowatość liści (Wilsonomyces carpophilus) to choroby grzybowe, które mogą się pojawić w wilgotnych sezonach [1]. Na terenach miejskich, przy dobrej cyrkulacji powietrza, zwykle jest lepiej. Na ciężkich, podmokłych glebach należy liczyć się z ryzykiem zgnilizny korzeni. Profilaktyczne opryski fungicydowe po kwitnieniu pomagają, choć rzadko kto to robi w warunkach przydomowych.
Zastosowanie
Soliter na trawniku, szpaler, żywopłot – formalny lub nieformalny. Dobrze wygląda w zestawieniu z roślinami o liściach żółtozielonych lub srebrnych, które kontrastują z ciemną purpurą. Nadaje się do ogrodów przydomowych, miejskich i parkowych. Odmiany kompaktowe można próbować w dużych pojemnikach na tarasie, ale wymaga to systematycznego podlewania i co kilka lat przesadzania lub wymiany wierzchniej warstwy podłoża – nie jest to roślina balkonowa w ścisłym sensie. W zieleni miejskiej sprawdza się dobrze ze względu na tolerancję gleby i odporność na suszę [1].
Uwagi
Trzy odmiany dominują na polskim rynku: ’Nigra’ – najciemniejsze liście, niemal czarnopurpurowe, kwiaty różowe; ’Pissardii’ – klasyczna, liście ciemnopurpurowe, kwiaty białe do jasnoróżowych, jedna z najpopularniejszych odmian ozdobnych w Polsce [1]; ’Purpurea’ – zbliżona do 'Pissardii’, różnice są subtelne i w terenie bywa z nimi zamieszanie. Warto przy zakupie upewnić się, którą odmianę kupujemy – katalogi nie zawsze są precyzyjne, a między odmianami są różnice w pokroju i intensywności barwy liści.