Stanowisko
Słońce lub lekki półcień – to podstawa. Na pełnym słońcu liście nabierają najintensywniejszego połysku, a pokrój krzewu robi się gęstszy. W cieniu zbitym i stałym wzrost wyraźnie słabnie, liście tracą połysk, a cały krzew zaczyna „rozłazić się” w górę. Miejsca narażone na silne wschodnie wiatry w zimie warto odpuścić – dotyczy to szczególnie młodych egzemplarzy przed pełnym ugruntowaniem się w gruncie [1].
Gleba
Przepuszczalna, umiarkowanie żyzna, lekko kwaśna do obojętnej – klasyka dla rodziny różowatych. Na ciężkiej glebie gliniastej z tendencją do zastojów wody krzew radzi sobie źle: korzenie mokną, a choroby grzybowe pojawiają się szybciej niż zwykle. Jeśli grunt jest zwarty, warto przy sadzeniu solidnie wymieszać ziemię z piaskiem lub grubym żwirem i unieść rabatę choćby o kilka centymetrów. Odczyn zbyt zasadowy (pH powyżej 7,5) blokuje pobieranie żelaza – efektem jest żółknięcie liści między nerwami, które łatwo pomylić z chorobą. Tu trzeba być cierpliwym i sprawdzić glebę, zanim sięgnie się po preparat grzybobójczy [2].
Podlewanie
Po posadzeniu regularne, bez dyskusji – pierwsze dwa sezony są kluczowe dla ukorzenienia. Starsze egzemplarze w gruncie znoszą krótkotrwałą suszę, ale długotrwały przesusz latem odciska się na wyglądzie liści: matowieją, brzegi brązowieją. Woda stojąca przy szyjce korzeniowej to jeden z szybszych sposobów na zniszczenie fotinii – o tym była już mowa przy glebie. Nie podlewamy wieczorami po krzewie – mokre liście przez noc to zaproszenie dla chorób grzybowych [3].
Rozmnażanie
Sadzonki półzdrewniałe pobrane latem (lipiec–sierpień), z piętką, w mieszance torfu i perlitu. Ukorzenianie trwa kilka tygodni, nie jest błyskawiczne. Rzadko kto rozsiewa fotinię z nasion w warunkach ogrodowych – i słusznie, bo przy odmianach takich jak 'Pink Crispy’ nie ma pewności co do zachowania cech rodzicielskich. Szczepienie stosuje się w szkółkarstwie profesjonalnym, w amatorskich warunkach – pomijalne [1][3].
Zimowanie
I tu zaczyna się problem. Photinia serratifolia jest gatunkowo mniej mrozoodporna niż popularna P. × fraseri Red Robin, choć w literaturze podaje się jej odporność do ok. -15°C [1]. W Polsce centralnej i wschodniej to nie jest roślina, którą można posadzić bez zastanowienia się nad miejscem. Młode egzemplarze okrywamy agrowłókniną na zimę przez pierwsze 2–3 sezony. Starszy, dobrze ukorzeniony krzew w osłoniętej lokalizacji – np. przy ścianie od południa – może przezimować bez okrycia, ale liście i tak bywają osmalone przez mróz w połączeniu ze słońcem. Na zachodzie i południu kraju ryzyko jest mniejsze. Odmiana 'Pink Crispy’ – jej odporność na mróz nie jest dobrze opisana w polskich źródłach, warto traktować ją ostrożnie.
Cięcie
Krzew znosi cięcie dobrze, podobnie jak reszta rodzaju Photinia. Formowanie na żywopłot lub soliter – wiosna, po zakończeniu przymrozków, i ewentualnie lekkie przycięcie latem. Nie tnij późną jesienią: nowe przyrosty nie zdążą stwardnieć przed zimą. Przy starszych egzemplarzach można co kilka lat zrobić mocniejsze przerzedzenie od środka – poprawa cyrkulacji powietrza to też profilaktyka grzybowa, a rzadko kto o tym pamięta [2][3].
Choroby i szkodniki
Zaraza ogniowa (Erwinia amylovora) – realne zagrożenie dla wszystkich roślin z rodziny różowatych. Objawy: brunatnienie i zasychanie pędów jakby „wypalone”, charakterystyczny wygięty wierzchołek. Porażone pędy wycinamy z zapasem (20–30 cm poniżej widocznych zmian), narzędzia dezynfekujemy. Choroby grzybowe liści – głównie przy złej cyrkulacji powietrza i mokrych warunkach. Plamy na liściach, w zaawansowanych przypadkach przedwczesne ich opadanie. Szkodniki: mszyce na młodych przyrostach, sporadycznie przędziorki przy upałach i suszy. Nic szczególnie dramatycznego, ale bagatelizowanie pierwszych objawów zwykle drogo kosztuje [1][3].
Zastosowanie
Klasycznie: żywopłot formalny lub nieformalny, ekran izolacyjny, soliter w większym ogrodzie. Błyszczące, grube liście dobrze prezentują się przez cały rok – roślina jest wiecznie zielona, więc nie ma „martwego sezonu”. Odmiana 'Pink Crispy’ z uwagi na prawdopodobnie mniejszy rozmiar może być ciekawa do większych pojemników tarasowych, choć uprawa w donicach podnosi wymagania co do podlewania i zimowania. W miastach znosi zanieczyszczenie powietrza przyzwoicie – lepsza niż wiele wrażliwych krzewów.
Uwagi
Photinia serratifolia to nie jest najpopularniejsza fotinia w polskich ogrodach – tę rolę zajmuje P. × fraseri. Część informacji dostępnych w polskojęzycznych źródłach dotyczy wyłącznie gatunku Frasera i jego odmian; nie wszystko przenosi się wprost na P. serratifolia, szczególnie w kwestii mrozoodporności i tempa wzrostu. Przed zakupem warto dopytać szkółkę o konkretne dane dla oferowanej odmiany 'Pink Crispy’ – dostępność informacji hodowlanych dla tej formy w Polsce jest ograniczona [1][8].