Stanowisko
Toleruje szerokie spektrum – od pełnego słońca po głęboki cień. W praktyce najlepiej rośnie w półcieniu: liście są wtedy zdrowe, a kolorowe odmiany nie bledną tak bardzo jak na ostrym słońcu. Ale jeśli zależy nam na intensywnym wybarwieniu liści – ’Emerald 'n’ Gold’ czy ’Country Gold’ – słońce wyciągnie więcej koloru. Na pełnym słońcu bez odpowiedniej wilgotności gleby liście potrafią się przypalać latem. Stanowisko osłonięte od mroźnych, suchych wiatrów zimą – to ważniejsze, niż się wydaje.
Gleba
Tu trzmielina Fortune’a jest naprawdę niewymagająca. Radzi sobie na glebach od piaszczystych po cięższe, gliniaste – choć na mocno zbietych glinach wzrost jest wyraźnie słabszy. Odczyn od lekko kwaśnego do słabo zasadowego, pH około 6,0–7,5. Przepuszczalność ważniejsza niż żyzność – zastój wody zimą to większy problem niż uboga gleba. Na glebach próchniczych i żyznych rozrasta się szybciej i gęściej. [1]
Podlewanie
Po posadzeniu – regularnie, przez cały pierwszy sezon. Potem toleruje suszę lepiej niż większość zimozielonych. Na ciężkiej, wilgotnej glebie rzadziej, na piaszczystej częściej. W pojemnikach na balkonie wysycha szybko – tam podlewanie jest już obowiązkiem, nie opcją. Dorosłe, ugruntowane okazy potrafią przetrwać kilka tygodni bez deszczu bez większego uszczerbku.
Rozmnażanie
Najprościej przez sadzonki półzdrewniałe – latem, lipiec–sierpień. Rzadko kto to robi samodzielnie, a szkoda, bo ukorzeniają się przyzwoicie w podłożu torfowo-perlitowym pod folią. Stare, płożące się okazy rozmnażają się praktycznie same – pędy leżące na ziemi chętnie wypuszczają korzenie przybyszowe. Wystarczy odciąć i przesadzić. Generatywnie – możliwe, ale odmiany barwne nie przekazują cech liści potomstwu, więc nie ma sensu.
Zimowanie
Na papierze strefa 6a, czyli do -23°C. W praktyce wygląda to inaczej – pędy wystające ponad pokrywę śnieżną w ostre, bezśnieżne zimy potrafią przemarzać. Szczególnie dotyczy to młodych roślin i odmian z silniej wybarwionymi liśćmi. [2] Część naziemna może zginąć, ale korzenie zazwyczaj przeżywają i roślina odradza się z dołu – tyle że traci kilka sezonów wzrostu. Przy murze, od południa lub zachodu – zimuje bez problemów nawet w chłodniejszych rejonach Polski. Okrywanie jest rzadko praktykowane i przy dobrej lokalizacji zbędne.
Cięcie
Młode rośliny – ciąć dwa razy w sezonie, żeby zagęścić pokrój. Wiosną po ostatnich mrozach i na przełomie lata i wczesnej jesieni. Starsze, ukształtowane okazy wymagają tylko korygowania – usuwania pędów wymarzniętych i tych, które wychodzą poza planowaną przestrzeń. Cięcie znosi dobrze. Pnącza wspinające na mury można co kilka lat skrócić mocniej – regenerują się sprawnie.
Choroby i szkodniki
Główny problem to mączniak prawdziwy – szczególnie w miejscach z ograniczonym przepływem powietrza, przy gęstym posadzeniu lub pod okapem drzew. Latem liście mogą pokrywać się białawym nalotem. Przesuszenie gleby pogarsza sytuację. Poza tym – przędziorki w upalne lata na stanowiskach słonecznych. Trzmielina Fortune’a jest jednym z żywicieli pośrednich przędziorka szklarniowego, co w szkółkach jest problemem bardziej niż w ogrodzie przydomowym. [3] Euonymus scale – tarcznik trzmielinowy – potrafi silnie osłabić rośliny, szczególnie gdy rosną w złych warunkach. Warto sprawdzać spód liści.
Zastosowanie
Przede wszystkim jako okrywa gruntowa – na skarpach, pod drzewami, w miejscach gdzie trawa nie daje rady. Gęste kobierce tworzą się po 3–4 sezonach i skutecznie tłumią chwasty. Jako pnącze – na niskie mury, ogrodzenia, kamienne skarpy; wspina się za pomocą korzeni przybyszowych, nie potrzebuje prownic. Na drzewach – możliwe, choć w starszych egzemplarzach potrafi mocno opleść pień. Sprawdza się na rabatach jako obrzeże i w skalniakach. W pojemnikach na balkonach i tarasach – tak, ale wymaga regularnego podlewania i co kilka lat przesadzenia.
Uwagi
Roślina wykazuje wyraźny dymorfizm faz wzrostu – forma młodociana (płożąca, wspinająca) różni się pokrojem od formy dojrzałej, która tworzy bardziej kopulasty krzew i dopiero wtedy potrafi zakwitnąć i zawiązać owoce. [1] Owoce – zielonobiałe torebki odsłaniające pomarańczowe osnówki – pojawiają się rzadko i tylko na starszych roślinach. Warto wiedzieć, że owoce i liście są toksyczne – przy dzieciach i zwierzętach domowych. I tu zaczyna się problem często pomijany w opisach katalogowych. Odmiany najczęściej spotykane w polskich szkółkach: ’Emerald Gaiety’ (biało obrzeżone liście), ’Emerald 'n’ Gold’ (złote obrzeżenie, purpurowiejące zimą), ’Coloratus’ (zieleń przechodzi jesienią w purpurę), ’Harlequin’ (silnie łaciate, wolniejszy wzrost), ’Country Gold’ (żółtozielone liście). Każda z nich ma nieco inne wymagania co do słońca dla uzyskania optymalnego wybarwienia – warto to sprawdzić przed wyborem miejsca.