Stanowisko
Słoneczne lub półcieniste – w obu radzi sobie poprawnie, choć przy pełnym słońcu pokrój bywa gęstszy. Ważniejsza od nasłonecznienia jest osłona od wiatru, szczególnie suchego zimowego. Na otwartych, ekspozycjach wiatr wysuszy igły szybciej niż mróz je uszkodzi. W praktyce: im bardziej kontynentalne warunki, tym bardziej szukać miejsca między budynkami lub innymi drzewami.
Gleba
Próchnicza, umiarkowanie wilgotna, nieprzesychająca, odczyn lekko kwaśny – klasyczny zestaw dla iglaków japońskiego pochodzenia. Na ciężkiej glebie gliniastej bez poprawienia drenażu będzie stać w wodzie wiosną i pękać zimą. Warto przy sadzeniu wymieszać grunt z keramzytem lub grubym piaskiem. Gleba alkaliczna to kłopot – igły chlorotycznieją, wzrost się zatrzymuje.
Podlewanie
Brak twardych danych producenckich dla tego gatunku, ale po kilku sezonach obserwacji widać wyraźnie: kryptomeria źle znosi długie susze, szczególnie w pierwszych dwóch-trzech latach po posadzeniu. Młode egzemplarze wymagają regularnego podlewania latem. Starsze, dobrze zakorzenione radzą sobie z przejściową suszą, ale przy wielotygodniowym braku opadów igły zaczynają brązowieć – i nie zawsze jest to zimowe przebarwienie, bywa że to po prostu stres wodny.
Rozmnażanie
Gatunek rozmnaża się przez nasiona – drobne, trójgraniaste, oskrzydlone, zebrane z kulistych szyszek dojrzewających przez rok. W warunkach amatorskich rzadko kto to robi, a szkoda, bo z wysiewu można uzyskać ciekawe osobniki. Odmiany ozdobne – jak 'Sekkan-sugi’ czy 'Rasen’ – rozmnażane są wegetatywnie przez sadzonki, co zapewnia powtarzalność pokroju i ubarwienia.
Zimowanie
I tu zaczyna się problem, który katalogi często przemilczają. Kryptomeria japońska nie jest w Polsce rośliną w pełni bezproblemową zimą – nie tyle ze względu na mróz, co na wysuszające działanie mroźnego wiatru i słońca przy zamarzniętej glebie. Młode rośliny w pierwszych 2-3 zimach warto osłaniać agrowłókniną lub jutą, przynajmniej od strony wiatru. W starszych egzemplarzach problem mniejszy, ale po wyjątkowo suchich i mroźnych zimach można spodziewać się brązowych partii korony – zwykle odrastają, ale estetycznie jest to uciążliwe.
Cięcie
Znosi cięcie dobrze – lepiej niż wiele innych iglaków. Regularne przycinanie zagęszcza pokrój i utrzymuje zwartą bryłę. Najlepszy termin to wczesna wiosna, przed ruszeniem wzrostu, ewentualnie późne lato. Nie ciąć w pełni lata ani jesienią – rany gorzej się zamykają. Cięcia korygujące u odmian karłowatych można wykonywać spokojnie raz w roku.
Choroby i szkodniki
Brak pewnych danych z polskich obserwacji terenowych dla tego gatunku. Generalnie iglaki z rodziny cyprysowatych są podatne na fytoftorę przy złym drenażu – to pierwsze, czego szukać przy zamieraniu dolnych gałęzi. Na przesuszonych stanowiskach mogą pojawiać się przędziorki. Brązowienie igły zimą to najczęściej fizjologiczna reakcja na warunki, nie choroba grzybowa – ale warto sprawdzić, czy pod brązowymi igłami tkanki żyją. [1]
Zastosowanie
Przede wszystkim soliter – bryła jest na tyle wyraźna, że roślina dobrze działa sama, bez otoczenia. Nadaje się do większych ogrodów jako pionowy akcent, zastępstwo dla tui czy żywotnika tam, gdzie chcemy czegoś mniej pospolitego. Odmiany o złotawym ulistnieniu (’Sekkan-sugi’) dobrze kontrastują z ciemnozielonymi iglakami. Na balkon lub taras – nie, to roślina gruntowa. [3]
Uwagi
Zimowe brązowienie igieł to cecha gatunkowa, nie sygnał problemów – ale trzeba się z tym pogodzić przed zakupem. Wielu ogrodników jest zaskoczonych po pierwszej zimie. Odmiany różnią się znacznie tempem wzrostu i odpornością na warunki – przed zakupem warto doprecyzować, co dokładnie chcemy osiągnąć: szybki soliter, powolna forma kolekcjonerska czy złota plama barwna w kompozycji. [1][3]