Stanowisko
Najlepiej rośnie w pełnym słońcu – wtedy kwitnie najobficiej i owocuje regularnie. Znosi lekkie zacienienie, ale w cieniu kwitnienie wyraźnie się redukuje. Ciepłe, osłonięte od wiatru miejsce sprzyja też lepszemu dojrzewaniu owoców.
Gleba
Niewymagający. Rośnie na przeciętnej glebie ogrodowej, najlepiej o odczynie zbliżonym do obojętnego lub lekko zasadowym. Na ciężkiej, mokrej glebie gliniastej bywa gorzej – korzenie gorzej się napowietrzają i krzew wolniej rusza wiosną. Nie wymaga specjalnego przygotowania stanowiska, ale na ubogim, suchym podłożu sadzonki przez pierwsze sezony rosną wolno.
Podlewanie
Po posadzeniu podlewamy regularnie przez cały pierwszy sezon – to podstawa dobrego przyjęcia się krzewu. Starsze, zakorzenione egzemplarze są odporne na suszę i w normalnych warunkach nie wymagają dodatkowego nawadniania. Tu trzeba być cierpliwym: w upalne lato pierwsze dwa–trzy sezony warto jednak kontrolować wilgotność gleby.
Rozmnażanie
Najczęściej przez sadzonki półzdrewniałe pobierane latem (lipiec–sierpień) lub przez odrosty korzeniowe, które pigwowiec okazały wytwarza dość chętnie – rzadko kto to wykorzystuje, a szkoda, bo gotową sadzonkę z odrostu można oddzielić wiosną i przesadzić bez większego ryzyka. Rozmnażanie z nasion jest możliwe, ale odmiany ozdobne nie odtwarzają cech rośliny matecznej – ta metoda ma sens głównie przy gatunku podstawowym.
Zimowanie
W Polsce środkowej i zachodniej zimuje bez okrycia. W mroźnych zimach mogą przemarzać końcówki tegorocznych pędów, ale krzew odrasta bez problemu. Młode sadzonki w pierwszym sezonie warto zabezpieczyć agrowłókniną lub ściółką przy szyjce korzeniowej – szczególnie na glebach przepuszczalnych, gdzie mróz wnika głębiej. W starszych egzemplarzach uszkodzenia mrozowe są rzadkością.
Cięcie
Nie wymaga regularnego cięcia, żeby dobrze kwitnąć. W praktyce interweniujemy wtedy, gdy krzew zaczyna za bardzo wychodzić poza wyznaczone miejsce – nadmiernie rozrastające się pędy tniemy zaraz po kwitnieniu, czyli w maju lub na początku czerwca. Cięcie późniejsze usuwa zawiązki owoców. Przy formowaniu żywopłotu – strzyżenie po kwitnieniu, nie jesienią. Kolce są ostre, rękawice obowiązkowe. [1]
Choroby i szkodniki
Dane w różnych źródłach są rozbieżne – jedne podają wysoką odporność, inne wskazują na podatność. W praktyce krzew jest stosunkowo wytrzymały, ale nie bezkłopotowy. Na glebach zalewowych lub po wilgotnych sezonach mogą pojawiać się objawy chlorozy liści (szczególnie na glebach alkalicznych) oraz plamistości. Mszyca pigwowcowa bywa problemem na młodych przyrostach wiosną – warto kontrolować. [2]
Zastosowanie
Szeroki zakres zastosowań i to jest jego realna zaleta. Nadaje się na nieformowane żywopłoty i szpalery (wysokość 0,5–1 m), na skarpy i nasadzenia naturalistyczne, jako soliter na trawniku, do ogrodów skalnych. Odmiany o zwartym pokroju sprawdzają się w większych pojemnikach na tarasie – choć w donicy wymaga więcej podlewania i nawożenia niż w gruncie. Do zieleni miejskiej i parków – odporność na warunki miejskie jest dobra. [3]
Owoce dojrzewają we wrześniu – żółte, twarde, aromatyczne. Nie nadają się do jedzenia na surowo, ale z nich robi się dżemy, galaretki i nalewki. Jeśli ktoś sadzi pigwowca głównie dla owoców, warto wybrać formę gatunkową lub odmianę owocową zamiast ozdobnej.
Uwagi
Najczęściej spotykane odmiany w Polsce to 'Nivalis’ (białe kwiaty), 'Simonii’ (niskawa, ciemnoczerwone kwiaty półpełne), 'Kinshiden’ (kwiaty żółtawo-kremowe, rzadziej spotykana) oraz 'Scarlet Storm’ PBR (szkarłatne kwiaty pełne, bezowocna – jeśli zależy nam na owocach, to nie ta odmiana). Krzew tworzy odrosty korzeniowe i z czasem może rozrastać się szerzej niż zakładamy – warto zostawić mu zapas miejsca lub regularnie usuwać odrosty od nasady. [1]