Stanowisko
Najlepiej rośnie na pełnym słońcu – tam kwitnie obficiej i owoce lepiej się formują. Znosi półcień, ale w głębszym cieniu kwitnienie mocno się przerzedza, a owoców praktycznie nie ma. Na stanowisku słonecznym krzewy szybciej się zagęszczają i lepiej zimują. Nie ma wymagań co do osłony od wiatru – cierniste pędy radzą sobie bez protekcji.
Gleba
Toleruje wiele typów podłoża, ale ma wyraźne preferencje: gleba żyzna, próchnicza, przepuszczalna, odczyn obojętny lub lekko kwaśny [1]. Na ciężkiej glinie krzew rośnie wolniej i bywa podatniejszy na gnicie szyjki korzeniowej – jeśli gleba trzyma wodę, warto przed sadzeniem wymieszać ją z piaskiem i kompostem. Długotrwałe zastoiny wody to realne zagrożenie, szczególnie wiosną.
Podlewanie
W sezonie wegetacyjnym podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne. Dorosły, dobrze ukorzeniony krzew znosi krótkie susze bez wyraźnych objawów – świeżo posadzone sadzonki wymagają regularniejszego podlewania przez pierwszą wiosnę i lato. Nie podlewa się na wyrost; przesuszenie jest mniej groźne niż nadmiar wody w zbitej glebie.
Rozmnażanie
Najczęściej przez sadzonki zdrewniałe pobierane jesienią lub półzdrewniałe latem – to sposób najprostszy i dający rośliny wierne odmianie. Możliwe jest też rozmnażanie przez odkłady poziome: przygiąć pęd do ziemi, przycisnąć, przykryć ziemią – po sezonie ma własne korzenie. Rzadko kto to robi przy pigwowcu, a szkoda, bo metoda jest niemal zawodna. Siew z nasion jest możliwy, ale siewki nie zachowują cech odmiany [2].
Zimowanie
Strefa mrozoodporności 5a – wytrzymuje do -29°C [1]. W Polsce nie wymaga okrywania, nawet w chłodniejszych regionach. Przez kilka sezonów obserwacji nie stwierdziłem uszkodzeń mrozowych na żadnej typowej odmianie dostępnej w krajowych szkółkach. Okrywać nie trzeba.
Cięcie
Tu trzeba być cierpliwym i ostrożnym – krzew ma kolce, które nie wybaczają nieuwagi. Cięcie formujące najlepiej wykonywać zaraz po kwitnieniu, wiosną. Usuwa się pędy zbyt stare (w starszych egzemplarzach drewno trzyletnie i starsze owocuje słabiej), skrzyżowane i rosnące do wewnątrz. Jeśli krzew ma pełnić rolę żywopłotu, można go strzyc, ale mocne cięcie po sezonie kwitnienia ograniczy plon owoców w danym roku. Zbyt rzadkie cięcie przez kilka sezonów daje mocno zagęszczony, trudny do przeniknięcia krzew – co bywa zaletą, jeśli zależy nam na barierze.
Choroby i szkodniki
Pigwowiec japoński jest stosunkowo odporny. Przy złej cyrkulacji powietrza (zwłaszcza w zagęszczonych żywopłotach) może pojawić się mączniak prawdziwy – typowy objaw to biały nalot na liściach pod koniec lata [3]. Na glebach zasadowych lub zbyt ciężkich zdarzają się chlorozy. Mszyca różano-jabłkowa może zasiedlać młode pędy wiosną, ale przy zdrowym, dobrze rosnącym krzewie rzadko stanowi poważny problem. Poważniejszych chorób przy normalnych warunkach nie obserwowałem.
Zastosowanie
Przede wszystkim jako krzew owocowo-ozdobny w ogrodach przydomowych – i tu sprawdza się najlepiej. Niski, rozłożysty pokrój (0,5–1,5 m wysokości) predestynuje go do niskich żywopłotów i granic działki; cierniste pędy tworzą realną barierę. Nadaje się na rabaty przy ogrodzeniach, skarpy, miejsca gdzie liczy się wytrzymałość i mała wymagalność. Owoce – kuliste, zielonożółte z czerwonawymi plamkami, dojrzewające we wrześniu–październiku – są wybitnie aromatyczne i nadają się na dżemy, konfitury, nalewki i herbatę owocową [2][5]. Bezpośrednio z krzewu nie smakują – są twarde i kwaśne. Odmiany warte uwagi w polskich warunkach: 'Cido’ i 'Cido Red’ (oba z wybitnie aromatycznymi owocami), 'Crimson and Gold’ (kwiaty czerwone ze złotymi pręcikami), 'Rising Sun’ (kremowożółte kwiaty – rzadkość w tej grupie).
Uwagi
Kwitnie wcześnie – w kwietniu, przed liśćmi – i jest jedną z pierwszych roślin ogrodowych oferujących nektar i pyłek dla zapylaczy po zimie [2]. To praktyczna zaleta poza walorami użytkowymi owoców. Krzew nie jest inwazyjny w Polsce. Przy zakupie sadzonki warto sprawdzić odmianę – nie wszystkie są równie obfite w owocowaniu; 'Cido’ jest pod tym względem wyraźnie wyżej niż bezodmianowy materiał szkółkarski.