Stanowisko
Słońce lub półcień – i tu trzcinnik koreański ma realną przewagę nad wieloma trawami ozdobnymi. W praktyce dobrze znosi stanowiska z kilkugodzinnym zacienieniem, na przykład od strony budynków czy pod luźnym okapem koron drzew. Na pełnym słońcu kwitnie obficiej i tworzy bardziej zwarty pokrój. W głębokim cieniu kępa staje się luźna, a kwiatostany – skąpe. Warto o tym pamiętać, zanim ulokuje się ją „przy ogrodzeniu od północy”.
Gleba
Tolerancja glebowa jest tu naprawdę spora. Radzi sobie na glebach przeciętnych, piaszczystych, a nawet gliniastych – co nie jest oczywiste w tej grupie roślin. Ale im żyźniejsza i bardziej próchniczna gleba, tym wyraźniejsze kwitnienie. Na bardzo ciężkiej, mokrej glinie przez kilka sezonów może tracić zwartość kępy i słabiej kwitnąć. Dobre odwodnienie podłoża jest ważniejsze niż jego skład.
Podlewanie
Wymagania wodne średnie. Lubi wilgoć, ale nie toleruje długotrwałego zalewania. W pierwszym sezonie po posadzeniu warto podlewać regularnie – kępa potrzebuje czasu na ukorzenienie. Potem przy normalnych warunkach pogodowych daje sobie radę bez specjalnej opieki. W bardzo suchym lecie liście mogą zwijać się wzdłuż nerwu – to sygnał, że czas podlać.
Rozmnażanie
Najprościej przez podział kępy wiosną – przed ruszeniem wegetacji lub zaraz po. Rzadko kto to robi systematycznie, a szkoda, bo starsze kępy po 4–6 latach mogą wykształcać pustą środkową część. Podział odmładza roślinę i daje nowy materiał do nasadzeń. Gatunki z nasion sieją się same, ale odmiana 'Korea’ do rozmnażania wegetatywnego obliguje – siew z nasion nie gwarantuje zachowania cech odmiany. [1]
Zimowanie
Pełna mrozoodporność w polskich warunkach – nie wymaga okrywania. To jedna z tych traw, którą można zostawić w spokoju jesienią. Co więcej, suche kwiatostany przez całą zimę mają własną wartość dekoracyjną – wyglądają dobrze w szronie, przy niskim słońcu, w bukietach suchych. Ciąć dopiero wiosną.
Cięcie
Wiosną, przed ruszeniem wegetacji, ściąć kępę nisko – na wysokości około 5 cm nad ziemią. Klasyczny zabieg, taki sam jak u większości traw ozdobnych. Jesienią nie ciąć – kwiatostany przez całą zimę są wartościowe wizualnie i dodatkowo chronią serce kępy przed skrajnymi mrozami. [2]
Choroby i szkodniki
W terenie nie sprawiał mi większych problemów fitosanitarnych. Na glebie stale zbyt mokrej może pojawić się gnicie podstawy kępy. W bardzo suchym, gorącym lecie zdarzają się przędziorki – liście tracą wtedy intensywność barwy i wyglądają „osmolono”. Poza tym roślina stosunkowo odporna.
Zastosowanie
Najlepiej wypada w ogrodach naturalistycznych i kompozycjach trawowych – zestawiony z jeżówkami (*Echinacea*) i rozchodnikami (*Sedum/Hylotelephium*) tworzy klasykę jesiennej rabaty w stylu „new perennial wave”. [3] Sprawdza się wzdłuż ścieżek, jako soliter na tle niskich okrywowych, a drobniejsze kępy – w pojemnikach na tarasie, choć w dużym pojemniku będzie miał więcej do powiedzenia. Kwiatostany nadają się do cięcia – zarówno świeże (lekko różowawe, we wrześniu), jak i suche do bukietów zimowych. Dobrze wygląda też w zieleni publicznej – nie potrzebuje intensywnej opieki po posadzeniu.
Uwagi
Nie jest inwazyjny – trawa kępowa, nie rozłogowa. Dla ogrodu o małej powierzchni to istotna informacja; nie wysadzi sąsiadów i nie wymaga corocznego powstrzymywania. Katalogi podają 60–120 cm wysokości, ale w żyznej, wilgotnej glebie i na stanowisku osłoniętym od wiatru egzemplarze sięgają spokojnie 140 cm – warto to uwzględnić planując sąsiedztwo niskich bylin.