Stanowisko
Najlepsze jest stanowisko słoneczne, ewentualnie lekko półcieniste. W słońcu korona jest gęstsza, a jesienne żółte przebarwienie zwykle wyraźniejsze. W półcieniu też sobie poradzi, ale nie ma sensu sadzić jej w głębokim cieniu, bo wtedy korona będzie luźniejsza. To odmiana dobra do małych przestrzeni, ale trzeba zostawić jej miejsce na boki. Kulista korona z czasem robi się szeroka i nie powinna być wciskana tuż przy ścianie, furtce czy ogrodzeniu.
Gleba
Wymagania ma przeciętne, podobnie jak gatunek. Rośnie w zwykłej ziemi ogrodowej, także słabszej i bardziej piaszczystej, jeśli po posadzeniu nie zostanie całkiem bez wody. Dobrze znosi gleby od lekko kwaśnych po obojętne, a w praktyce klon polny radzi sobie również na podłożach bardziej zasadowych. Nie lubi tylko miejsc stale mokrych i zbitych. Na ciężkiej glinie trzeba uważać, żeby nie posadzić go w dołku, w którym po deszczu stoi woda.
Podlewanie
Po posadzeniu wymaga podlewania, szczególnie przez pierwszy sezon. Drzewo szczepione na pniu często ma gotową koronę, ale korzeń nadal musi się przyjąć w nowym miejscu. W suszy młode egzemplarze podlewa się rzadziej, ale porządnie, tak żeby woda zeszła głębiej. Po ukorzenieniu odmiana jest dość odporna na okresowe przesuszenie. Nie znaczy to jednak, że świeżo posadzoną roślinę można zostawić samą w suchym, nagrzanym miejscu.
Cięcie
‘Anny’s Globe’ naturalnie tworzy zwartą, kulistą koronę, więc nie trzeba jej ciąć mocno. Cięcie robi się raczej korekcyjne: usuwa się pędy suche, krzyżujące się, wybiegające poza kształt albo wyrastające z podkładki poniżej miejsca szczepienia. Jeśli korona ma być bardzo równa, można ją lekko skorygować po pełnym rozwoju liści. Nie jest to jednak roślina do ostrego strzyżenia jak żywopłot. Zbyt mocne, mechaniczne cięcie może z czasem zrobić z korony gęstą skorupę na zewnątrz i słabszy środek.
Choroby i szkodniki
Odmiana uchodzi za zdrową. Van den Berk zwraca uwagę, że ‘Anny’s Globe’ rzadko cierpi na mączniaka i przędziorki w porównaniu z częścią innych klonów polnych. W ogrodzie więcej problemów wynika zwykle z miejsca sadzenia niż z samej chorowitości. Zbyt mokra gleba, za głębokie posadzenie albo brak podlewania w pierwszym roku potrafią osłabić drzewo. Trzeba też pilnować odrostów z podkładki, jeśli się pojawią — usuwa się je od razu, bo będą psuły formę.
Zastosowanie
To dobra odmiana do małych ogrodów, zieleni osiedlowej, skwerów, patio, przy podjazdach i w miejscach, gdzie potrzeba małego drzewa z uporządkowaną koroną. Sprawdza się jako soliter i rytmiczne nasadzenie przy ścieżce albo uliczce, jeśli jest miejsce na koronę. Nie jest to odmiana na wysoki żywopłot — od tego jest zwykły klon polny. W donicach może być stosowana, ale tylko w dużych pojemnikach i przy pilnowaniu podlewania oraz zimowania bryły korzeniowej.
Uwagi
Najważniejsze przy tej odmianie jest dobre posadzenie i zostawienie miejsca na koronę. Drzewo często jest szczepione na pniu, więc wysokość pnia już się nie zmieni — rosnąć będzie przede wszystkim korona. Nie warto sadzić go zbyt głęboko ani zakopywać miejsca szczepienia. W pierwszych latach dobrze jest kontrolować palikowanie, podlewanie i ewentualne odrosty z podkładki. Zimą nie wymaga okrywania w gruncie, ale młode drzewa po jesiennym sadzeniu warto zabezpieczyć ściółką przy podstawie. To jedna z tych odmian, które są proste w utrzymaniu, pod warunkiem że od początku nie posadzi się ich w złym miejscu.