🌿 Twój portal ogrodniczy 📍 Działamy w całej Polsce
Abelia wielkokwiatowa 'Edward Goucher’
Abelia potrzebuje miejsca ciepłego, osłoniętego od wiatru. Najlepiej czuje się na stanowisku słonecznym lub lekko półcienistym, gdzie może się nagrzać w ciągu dnia. Ściana od strony południowej lub rabata przy murze to idealne miejsca dla tej odmiany. Lubi gleby żyzne, lekko kwaśne do obojętnych, przepuszczalne i stale lekko wilgotne. Nie toleruje gleby ciężkiej, zbitej ani długotrwałego przelania. Warto dodać próchnicy lub kompostu w czasie sadzenia. W pierwszym roku po posadzeniu wymaga regularnego podlewania. Starsze egzemplarze są dość odporne na krótkotrwałą suszę, ale w czasie upałów warto je wesprzeć. Zbyt sucha gleba wpływa na słabsze kwitnienie. Najczęściej rozmnaża się przez sadzonki półzdrewniałe, pobierane latem. Ukorzenianie bywa kapryśne – potrzebne jest ciepłe, wilgotne miejsce i cierpliwość. Rzadziej stosuje się siew, ponieważ mieszańce (jak 'Edward Goucher’) nie zachowują cech matecznych[2]. W cieplejszych regionach Polski (strefa 7b i 8a) może zimować w gruncie bez okrywania. W chłodniejszych rejonach wymaga zabezpieczenia – np. kopczykowania i lekkiego agrowłókninowego okrycia. Niska temperatura nie zabije jej natychmiast, ale może ograniczyć kwitnienie w następnym sezonie. Cięcie jest zalecane – najlepiej wiosną, gdy minie ryzyko przymrozków. Usuwamy przemarznięte, suche lub zbyt długie pędy, by pobudzić roślinę do zagęszczenia. Kwitnie na pędach tegorocznych, więc nie musimy się bać, że przycięcie pozbawi nas kwiatów. Abelia rzadko choruje. Sporadycznie mogą pojawić się mszyce lub mączniak – zwłaszcza w bardzo wilgotnym sezonie. Najlepszym sposobem jest utrzymanie przewiewnego stanowiska i unikanie podlewania po liściach. To roślina ozdobna z klasą – doskonała na frontowe rabaty, obwódki, a także do większych donic. Świetnie komponuje się z lawendą, różami okrywowymi, berberysami lub niższymi trawami. Może być również sadzona jako niski żywopłot nieformalny. Odmiana ‘Edward Goucher’ została wyhodowana w 1911 roku jako krzyżówka A. x grandiflora z A. schumannii – do dziś ceniona za subtelność i wytrwałość. Jest jedną z tych roślin, która nie krzyczy – ale zostaje w pamięci. Jak ktoś ją raz posadzi, często wraca do niej po latach.Stanowisko
Gleba
Podlewanie
Rozmnażanie
Zimowanie
Cięcie
Choroby i szkodniki
Zastosowanie
Uwagi
Źródła
Podobne rośliny do Abelia x grandiflora Edward Goucher
No results available